RSS
środa, 30 kwietnia 2008

1. Pilnujemy się, żeby samej nie bałaganić! Nie rozsiewamy wkoło swoich rzeczy: ubrań, kosmetyków, dokumentów.

2. Wynosimy i odkładamy na miejsce większe rzeczy, które w danym pomieszczeniu pozostawili mniej zdyscyplinowani członkowie rodziny i których widok zdecydowanie nas drażni.

3. Co parę dni przecieramy szmatką meble.

4. Przelatujemy odkurzaczem wszystkie podłogi, również pod meblami.

5. Po odkurzeniu traktujemy podłogę mopem (oczywiście tylko w tych miejscach, gdzie są na niej ewidentne plamy).

6. Gazety i papierzyska dzielimy na pptrzebne i te do wyrzucenia. Te potrzebne formujemy w zgrabny stos.

7. Stosunkowo dużo czasu poświęcamy łazience,
Na początek zalewamy muszlę lozetową dokładnie płynem czyszczącym do WC i zostawiamy na chwilę potrzebną do umycia wanny i umywalki. Do tego celu używamy mleczka lub żelu, przecieramy też baterię. Płynem do szyb myjemy lustro. Łazienka lśni!

8. Brudne naczynia wkładamy od razu do zmywarki bądź zlewu i konsekwentnie wymagamy tego samego od domowników. Jeżeli mamy zlew, wkładamy talerze jeden na drugi, sztućce z jednej strony, a szklanki w pozostałej wolnej przestrzeni. Jeżeli sterta talerzy przekracza górną krawędź zlewu - zmywamy. Jeżeli nie mamy zwyczaju przecierać kuchenki od razu po gotowaniu, trzeba ją niestety umyć. Z blatów zmywamy na mokro tłuste ślady.

 

Pamietaj: im mniej nabałaganisz, tym mniej sprzątania będzie! 

13:16, wystarczajacodobrapanidomu
Link Komentarze (1) »